Skąd wzięło się to określenie? Przecież żadna kobieta nie rodzi się z umiejętnością zajmowania się dzieckiem. Gdyby tak było to nie byłyby potrzebne książki o dzieciach...
A nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że czasem bycie mamą Cię przerasta... Skąd masz wiedzieć o co chodzi dziecku jak płacze? A spróbuj się do tego przyznać... Społeczeństwo uważa, że jesteś złą matką jak sobie nie radzisz. A gdzie wyrozumiałość jak TY się źle czujesz albo masz gorszy dzień? Nie ma... znaczy nie masz złych dni a przynajmniej nie masz nawet czasu się do tego przyznawać bo teraz cały świat to musi być Twoje maleństwo. Nikt przecież nie powiedział, że GO/JEJ nie kochasz tylko czasami potrzebujesz i Ty wyrozumiałości, przytulania i przez chwilę bycia dzieckiem i nie myślenia o problemach. Niby te 9 miesięcy miało przygotować Cię na to co się stanie. Czytałaś książki, rozmawiałaś z innymi mamami, oglądałaś programy o dzieciach a tu i tak niespodzianka... Każde dziecko jest inne i to co przeczytałaś nic Ci nie dało... Jedyne co może być pocieszające to to, że zdobywasz doświadczenie i z każdym dniem idzie Tobie lepiej :)
skomentuj (0)
Jak kobieta może stracić wiarę w siebie?
Zachodzisz w ciążę Twoje ciało się zmienia a Ty czujesz że to już nie to samo... Niby wszyscy to wiemy ale jednak... Nie żeby kobieta nie cieszyła się z tego, co nastąpiło pod względem tego, że w domu pojawia się cudowne maleństwo, które każdym oddechem cieszy. Szkoda, że tak trudno pogodzić się z tymi zmianami zachodzącymi między partnerami i z naszym ciałem. Jednocześnie buchający zewsząd erotyzm tej biednej kobiecie nie pomaga... W gazetach wszędobylski fotoszop poprawiający każdy mankament to jeszcze łatwość dostępności wszystkich filmów w których panie raczej z naturą mają mało wspólnego... Oczywiście zdajemy sobie sprawę że nasi panowie filmy te oglądają bo nie ma się co oszukiwać że nie. Anegdotka z życia wzięta: jechałam któregoś razu autobusem i na billboardach pojawiła się Doda, która wystąpiła w jednej z gazet dla panów i zupełnie nie przypominała siebie tak dużo pracy włożyli graficy. Usłyszałam jak dwóch mężczyzn stwierdziło, że wygląda super. I jak teraz ta biedna kobieta ma czuć... :( Nie doścignie nigdy ideału. A potem panowie się dziwią, że w knajpce zamawiamy tylko sałatkę albo katujemy się na wszystkie możliwe sposoby... Szkoda, że tak łatwo stracić wiarę w siebie...
skomentuj (0)